Aktualności

DEKALOG – wybór recenzji

Przedstawiamy recenzje i opinie krytyków oraz teatralnych blogerów po premierze Dekalogu Krzysztofa Kieślowskiego i Krzysztofa Piesiewicza w reżyserii Wojciecha Farugi.

Mateusz Kmiecik, Małgorzata Kożuchowska. Fot. Natalia Kabanow
Mateusz Kmiecik, Małgorzata Kożuchowska w Dekalogu Krzysztofa Kieślowskiego i Krzysztofa Piesiewicza w reż. Wojciecha Farugi. Fot. Natalia Kabanow

„Dekalog w Narodowym zaskakuje dyskursywnością, otwartością na pytania. To nietypowe dla czasów, gdy na scenach dominują ideologiczne deklaracje. Tu mamy ducha Kieślowskiego i Piesiewicza, uważnych, czułych wobec najgorszego ludzkiego pogubienia, choć nie podsuwających człowiekowi łatwych usprawiedliwień” – pisze Piotr Zaremba w „Polska Times”. Czytaj więcej

„Reżyser nie aktualizuje więc Dekalogu, ale go też nie rekonstruuje. Raczej współcześnie performuje – pytania, które kiedyś postawili sobie twórcy filmu, uznając za ważne, a ich biblijny kontekst za uniwersalny. Niektórych widzów spektaklu Farugi mogło to rozczarować, dylematów etycznych na progu katastrofy – demograficznej, ekologicznej, przemysłowej, atomowej – przecież stale przybywa. Ale czy jednocześnie nasz świat nie dąży do ich unieważnienia? Czy nie żyjemy w czasach, w których rzadko formułujemy dylematy, za to bardzo często głosimy poglądy? Wolimy bronić swojego stanowiska, niż je komplikować, a przez to osłabiać w rozgrywce z przeciwnikiem. Ewangeliczną uczciwość (»Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie«) mylimy z ideologiczną wyrazistością i polityczną skutecznością. Już nie tylko relatywizujemy wartości, co zarzucano także Kieślowskiemu, ale z ich zaprzeczenia tworzymy nowe doktryny. Nie zabijaj? Ależ zabijaj, bo tylko tak możliwa jest depopulacja, która uchroni nas przed przeludnieniem. Nie kradnij? Ależ kradnij, bo tylko tak do bankructwa doprowadzisz globalny kapitalizm. Nie mów fałszywego świadectwa? Ależ mów, skoro kłamstwo pozostaje jedyną metodą zachowania ‘status quo’ lub osiągania założonych celów politycznych. Wzywamy do ratowania ludzkości, ale nie potrafimy uratować rozpadającego się związku, żądamy globalnej rewolucji etycznej, ale sami kłamiemy i zdradzamy, co ostatnio świetnie pokazał Iwan Wyrypajew w Badaniach ściśle tajnych. Faruga zdąża w podobnym kierunku, stawiając problem etyki indywidualnej. [...] twórcy Dekalogu nie tylko performują »piekło etyczne«, ale też wspólnymi siłami szukają z niego wyjścia. Jest nim współczucie dla najsłabszych – w planie moralnym, a także uznanie wartości dylematu etycznego – w planie poznawczym i artystycznym. Jeśli wyjście to zakłada jakąś walkę, to tylko z samym sobą, i o to, by nie krzywdzić innych ludzi – pisze Jacek Kopciński w „Teatrze”. Czytaj więcej

„[…] powstał samodzielny utwór, bo tak tylko być mogło, który korzystając z okruchów scenariusza Kieślowskiego / Piesiewicza, przemawia z nową siłą do współczesnego widza. Przy czym, trawestując Pollaka, imponujący jest sposób, w jaki Faruga, wiążąc heterogeniczne środki wyrazu, metaforę i realistyczny detal, z wydawałoby się abstrakcyjnych konceptów etycznych, tworzy autentyczny dramat. Ten Dekalog to żywy, poruszający dyskurs z naszym życiem” – zauważa Tomasz Miłkowski w „Dzienniku Trybuna”. Czytaj więcej

„To jest Dekalog najnowsza premiera Teatru Narodowego, na podstawie ikonicznego scenariusza Krzysztofa Kieślowskiego i Krzysztofa Piesiewicza w reżyserii Wojciecha Farugi. Spektakl dotykający bardzo dogłębnie człowieka, jego pragnień, fantazji, grzechów. Stawiający najważniejsze pytania o moralność i człowieczeństwo, które ostatnio jakby wytarły się z naszej rzeczywistości. To teatr będący intymną wiwisekcją ludzi, którzy tylko pozornie poruszają się w innym systemie. Przyparci do muru toną w szarości i beznadziei. Niemyte dusze pozbawione ruchu. Udało się reżyserowi nie naruszyć wielkości dzieła Kieślowskiego, traktując je z szacunkiem, ale też nadając świeżości, zestawiając z tu i teraz. Aktualny to obraz społeczeństwa kraju z węgla i mgły, który skierowany w stronę Boga zapomniał o człowieku. To z pewnością jeden z ważniejszych spektakli ostatnich lat, ’nowych czasów’, w których wolność i dekalog przehandlowaliśmy na bazarze za kilka dolarów. […] Nie ma w tym spektaklu nieuczciwej nuty, tonu, spojrzenia. Koronkowa robota. I nie zgadzam się na hasła, że w tych niełatwych i trudnych czasach widzowie potrzebują odpocząć w teatrze, potrzebują zapomnieć od codzienności. To nie jest czas na żarty. Teatr ma prowokować do myślenia. Myśli jako formy odczuwania. I chwała dyrektorowi Englertowi i reżyserowi spektaklu, że mają odwagę zaprosić nas do stołu i prowokować do odpowiedzenia sobie na pytanie »kim jestem?«. Obowiązkowo” – pisze Jacek Górecki na Instagramie. Czytaj więcej

Adam Szczyszczaj, Karol Pocheć, Małgorzata Kożuchowska, Mateusz Kmiecik. Fot. Natalia Kabanow
Adam Szczyszczaj, Karol Pocheć, Małgorzata Kożuchowska, Mateusz Kmiecik w Dekalogu Krzysztofa Kieślowskiego i Krzysztofa Piesiewicza w reż. Wojciecha Farugi. Fot. Natalia Kabanow

„Stojące brawa dla Dekalogu w reż. Wojciecha Farugi. Zastanawiałam się, czy się uda przenieść na scenę rozważania moralne Piesiewicza i Kieślowskiego i udało się. Aktorzy przekazują sobie sceny odbijające dylematy moralne, płynące z dekalogu. W ramach zajęć z etyki opowiadają historie z życia, w których odbijają się przykazania. Dyskutują o sensie śmierci, miłości, zdrady, nadziei. Pytają, kto decyduje czy coś jest dobrem lub złem. Czy można poświęcić czyjeś życie w imię idei, wreszcie czy Bóg istnieje” – pisze Katarzyna Janowska na swoim profilu na Instagramie. Czytaj więcej

„Cóż, ten spektakl jest hołdem, ale także dyskusją, a nawet kłótnią z Kieślowskim i Piesiewiczem. Jest  może próbą odpowiedzi, a może tylko zaledwie postawieniem nas z pytaniem – czym byłby Dekalog, gdyby był nakręcony dziś. I właśnie – mimo podrzucanych tropów – brak jednoznacznej odpowiedzi na owo pytanie nie jest wcale porażką, a paradoksalnie największym atutem tego bardzo pięknego i poruszającego przedstawienia”– zauważa Rafał Turowski na swoim blogu. Czytaj więcej

„Jednym z największych walorów premiery Dekalogu w Teatrze Narodowym jest scenografia Katarzyny Borkowskiej. Zabudowanie, sceny na Wierzbowej, od strony widowni lustrami, a przestrzeni akcji oknami na świat zewnętrzny zamyka nas w dusznej atmosferze nieustannie wydobywającego się dymu papierosowego. Po środku gigantyczny, długi stół, który jednocześnie może znaleźć się w każdym domu, ale jest on częścią sali seminaryjnej, wykładowej, gdzie odbywa się swoiste konwersatorium” – notuje Benjamin Paschalski na swoim blogu. Czytaj więcej

„Charakter tego scenicznego dzieła jest konsekwentnie przeprowadzony w każdym detalu, a to już coraz rzadsze zjawisko we współczesnym teatrze. Konsekwencją takich działań jest obraz nadzwyczaj spójny i zapraszający widza do gry w zawiść, pożądanie i śmierć, z której nie można wyjść w błogim nastroju. Pomimo traumatycznych treści szeleszczących papierowym scenariuszem filmowego pierwowzoru, jest to spektakl obecny i szczery, a dzięki odważnie budowanym konstruktom słowa na scenie przy Wierzbowej powstał pomnik dla tych bohaterów historii, o których nikt nie chce już dziś pamiętać” – pisze Magdalena Hierowska w portalu Teatr dla Wszystkich. Czytaj więcej

O kreacjach aktorskich

Wiesław Cichy, Edyta Olszówka. Fot. Natalia Kabanow
Wiesław Cichy, Edyta Olszówka w Dekalogu Krzysztofa Kieślowskiego i Krzysztofa Piesiewicza w reż. Wojciecha Farugi. Fot. Natalia Kabanow

„W Dekalogu Farugi zawiłości psychologiczne odgrywają o wiele większą rolę niż w filmie Kieślowskiego i jest to wyraźny znak naszych czasów (a także ukryty ślad inspiracji hellingerowskich w polskim teatrze). Widać to zwłaszcza w świetnie zagranym wątku ojca (Wiesław Cichy) i adoptowanej córki (Edyta Olszówka), których związek ma ukryty charakter miłosny. Wchodzimy w sferę niejasnych intencji, niewypowiedzianych pragnień, kłamstw i długo wyczekiwanej szczerości. Dialog dojrzałego mężczyzny i wciąż młodej kobiety toczy się na granicy pożądania i lęku, mówi prawdę o ludzkich uczuciach, ale także o świadomości granic, których przekroczenie dla obojga byłoby katastrofą. Reżyser ani na chwilę nie porzuca perspektywy etycznej, a dziecko – każde dziecko krzywdzone przez dorosłych, świadomie lub nieświadomie – pozostaje punktem centralnym w jego przedstawieniu. »Dziecko żyje. To jest najważniejsze w tej historii« – słyszymy na początku. »Jeżeli dziecko żyje, to uważam, że to jest najważniejsze« – słyszymy pod koniec. [...] Tak jak w Matce Joannie od Aniołów, wyreżyserowanej przez niego na tej samej scenie przy Wierzbowej, psychologiczny wymiar ludzkich interakcji wyrażają w Dekalogu mikrochoreografie: ojcowskiej rozpaczy (Karol Pocheć), gry erotycznej (Małgorzata Kożuchowska), psychicznego ciężaru (Edyta Olszówka), moralnego paraliżu (Wiesław Cichy) czy śmiertelnego lęku (Paweł Brzeszcz). [...] W poruszającym języku ludzkich ciał, którego badacz performansu nie mógł przeoczyć, najlepiej czuje się Małgorzata Kożuchowska. Jej rola cynicznej Magdy, bohaterki szóstej części cyklu, podminowana jest przemocą, której kobieta mogła doświadczyć w młodości. Jeden z kochanków Magdy niesie ją w pewnej chwili na ramionach jak zwierzę ofiarne. Związki rodzinne i uczuciowe są w Dekalogu toksyczne, nie odbierają jednak postaciom szansy zmierzenia się ze świadomością swojego błędu, a nawet winy. Niestety cena przemiany wewnętrznej jest zawsze wysoka, a płacą ją ludzie skrzywdzeni – pisze Jacek Kopciński w „Teatrze”. Czytaj więcej

„Należy od razu powiedzieć, że wszyscy grają wspaniale (zwraca uwagę, niemal debiutujący, Paweł Brzeszcz, który przede wszystkim jako Jacek z V pokazał ogromny talent). Adaptacja wymusiła kondensację historii – dlatego aktorzy grają mocno, intensywnie i szybko. Kunszt aktorów i świetne scenariusze Kieślowskiego i Piesiewicza sprawiają, że spektakl ogląda się w napięciu i jakby na bezdechu (duża w tym także zasługa reżysera i dramaturżki Julii Holewińskiej). Niektóre role wydają mi się kluczowe dla zrozumienia myśli całego spektaklu. W innych widzę to, co chcę zobaczyć – czyli własne doświadczenia i emocje [...].
Magda, grana przez Małgorzatę Kożuchowską, jest inna od tej, którą u Kieślowskiego odgrywała Grażyna Szapołowska. Szapołowska była smutna, ale lekka, niemal świetlista. Kożuchowska jest napięta i wściekła. To zresztą świetna obserwacja psychologiczna aktorki – Magda została kiedyś tak zraniona, że teraz będzie bić na oślep, uprzedzając kolejne ciosy. Nie rozumie własnych emocji i pragnie sprzecznych rzeczy; chciałaby bliskości, a jednocześnie się jej boi – dlatego krótkotrwałe romanse dają jej poczucie bezpieczeństwa, ale i potęgują samotność. Kożuchowska jest w tej roli bardzo charyzmatyczna, a jednocześnie w ogóle nie broni swojej bohaterki. […] Kożuchowska gra w tym spektaklu pewien temat czy może nawet typ (’skrzywdzona femme fatale’), jednak jest w tym wyjątkowo przekonująca to wielkie osiągnięcie aktorskie […].
Jeżeli tematem Kożuchowskiej jest zraniona miłość, to tematem Edyty Olszówki jest relacja rodzic – dziecko. Aktorka gra Ankę z Dekalogu IV, która odkrywa, że jej ojciec (Wiesław Cichy) nie jest jej biologicznym rodzicem, i musi na nowo zdefiniować łączącą ich relację – wzajemne przyciąganie, na granicy kazirodztwa. Gra też Hankę, bohaterkę Dekalogu VII, która kiedyś oddała córkę na wychowanie matce – i teraz postanawia ją zabrać z powrotem. Nie wiadomo, czy robi to, bo tęskni za dzieckiem, czy chce zemścić się na matce – dużo bardziej czułej i dobrej wobec przyszywanej wnuczki/córki niż niegdyś wobec Hanki. Jest w roli Olszówki coś głęboko poruszającego – niemożliwość zdobycia się na pełną autonomię. Jej bohaterki zawsze pozostają w relacji wobec swoich rodziców, nawet jeśli próbują zrobić im na przekór. Kiedy demonstrują siłę i niezależność, nadal są dziećmi. Bardzo trudno jest zabić to dziecko w sobie – ale to znów moja perspektywa. Dla wielu najważniejsze jest to, że dziecko żyje.
Wreszcie Elżbieta, grana przez Gabrielę Muskałę, to rola szczególna. Muskała pojawia się dopiero w drugiej części spektaklu i jako jedyna dostaje do odegrania tylko jedną postać. Po przerwie – jeszcze anonimowa – siada wśród widzów. Ona także obserwuje seminarium prowadzone przez profesor Zofię. Tak się złożyło, że Muskała usiadła obok mnie – wiedziałem, że aktorka gra w tym spektaklu, zerkałem na nią co jakiś czas. Była napięta jak struna, czujnie obserwowała wszystko, co dzieje się na scenie. Emanował z niej taki niepokój, że momentami trudno było skupić się na spektaklu, mimo że aktorka nie wykonywała żadnych gestów czy działań, by rozproszyć moją i innych uwagę”– zaznacza Stanisław Godlewski w „Dwutygodniku”. Czytaj więcej

Adam Szczyszczaj, Mateusz Kmiecik. Fot. Natalia Kabanow
Adam Szczyszczaj, Mateusz Kmiecik w Dekalogu Krzysztofa Kieślowskiego i Krzysztofa Piesiewicza w reż. Wojciecha Farugi. Fot. Natalia Kabanow

„Karol Pocheć jako pełen wyrzutów sumienia adwokat oraz najmłodszy z obsady Paweł Brzeszcz jako przerażony Jacek dają popis oddawania sytuacji ostatecznych. To ma wymiar tragedii. Choć przecież konwencja tego spektaklu nie pozwala na budowanie pełnych postaci, na psychologiczny rysunek ma się ledwie po parę minut. Ale jak oni z tych paru minut korzystają!
Wspaniała jest Małgorzata Kożuchowska we wszystkich rolach, ale zwłaszcza jako podglądana przez lunetę ’grzesznica’ Magda. Jest w niej wytrawny smak, jest charyzma, nie ma szarży. Świetnie maluje kolejne portreciki miotanych rozterkami kobiet Edyta Olszówka.
Adam Szczyszczaj i Mateusz Kmiecik grają odcinek o rozbudzonej miłości do znaczków, czyli do własności, może najbardziej komediowo. Ale na ile pamiętam, tamta przypowiastka taka właśnie była i obaj aktorzy w sumie świetnie balansują między zabawą ludzkimi słabostkami a ludzką prawdą. To przecież wcale nie tylko historia o pokusach, także o odnajdujących się wzajemnie braciach, o odradzającej się więzi. Te momenty nadziei są może najmocniejszą stroną Dekalogu.
Partneruje im znakomicie Wiesław Cichy jako drapieżny właściciel filatelistycznego sklepu. A dopiero co, przed chwilą, był sugestywnym, bezradnym ojcem borykającym się z miłością do córki, która nie jest córką. To dla aktorów sprawdzian wszechstronności, trzeba w jednej chwili zmieniać się w kogoś kompletnie innego. Ale to też lekcja delikatności. Zauważmy, jak subtelnie obszedł się Kieślowski z tematem tak dwuznacznym jak w istocie erotyczna więź łącząca członków jednej rodziny. Więź zakazana? Ale co z nią począć?
Aktorzy, nie tylko Olszówka i Cichy, ale wszyscy, egzamin z tej subtelności zdają celująco. Sprzyja temu powściągliwość w budowaniu tła: nienachalna, funkcjonalna scenografia Katarzyny Borkowskiej czy dyskretna muzyka Bartosza Dziadosza. Ale sprzyja też decyzja Farugi aby nie przesłaniać własnym ’ego’ myśli i wrażliwości duetu: Kieślowski-Piesiewicz” – podkreśla Piotr Zaremba w „Polska Times”. Czytaj więcej

Zofia Zielińska, Sławomira Łozińska, Gabriela Muskała. Fot. Natalia Kabanow
Zofia Zielińska, Sławomira Łozińska, Gabriela Muskała w Dekalogu Krzysztofa Kieślowskiego i Krzysztofa Piesiewicza w reż. Wojciecha Farugi. Fot. Natalia Kabanow

„Obie aktorki [Sławomira Łozińska, Gabriela Muskała] w tej ludzkiej konfrontacji okazują wielką siłę. To są aktorskie wyżyny. Nie ma tu żadnej przesady, emfazy, fałszu. Jest głęboka prawda, jej surowość i trudność, z którą każda z nich zmaga się inaczej. Sławomira Łozińska ujmuje autentyzmem, prostotą, zwykłością, w której objawia się ból złej decyzji sprzed lat, wyrzut sumienia nie do zagojenia. Gabriela Muskała ukazuje kobietę, która nie może wyzwolić się z poczucia doznanej krzywdy.
W Dekalogu Farugi akcja toczy się po dwóch osiach równoległych. Pierwszą oś stanowi wątek Zofii scalający strukturę spektaklu. Drugi wątek stanowi przypowieść o śmierci i miłości spleciona z dwóch filmowych opowieści: o Jacku, mordercy taksówkarza i o młodym podglądaczu Tomku, zakochanym w kobiecie z przeciwka. To tematy poprzedzających Dekalog osobnych filmów Kieślowskiego, Krótkiego filmu o zabijaniu i Krótkiego filmu miłości. Ich telewizyjne wersje stały się potem odcinkami V i VI Dekalogu. W spektaklu obu chłopaków gra ten sam aktor (Paweł Brzeszcz), ukazując rewers i awers ludzkich namiętności, niszczącej siły przekroczenia norm. To pokaz wielkiej skali emocji, które wywołują gwałtowne uczucia, niezależnie od tego, czy ich tłem są motywy z natury jasne czy mroczne. Młody aktor pokonuje tę wysoko ustawioną poprzeczkę z rzadką wiarygodnością. Kiedy Jacek oczekuje na wykonanie wyroku w celi śmierci, cały rozdygotany, obezwładniony strachem, widzowie wstrzymują oddech. Jego rozmowa z obrońcą (Karol Pocheć) to drugi poruszający wierzchołek tego spektaklu” – odnotowuje Tomasz Miłkowski w „Dzienniku Trybuna”. Czytaj więcej

„I wspaniała jest Małgorzata Kożuchowska w roli Magdy, rozdająca nam przeróżne oblicza kobiety jak karty do gry. Ona Królowa Kier. Jest bezwzględna i zarazem słaba, zimna i rozczulająca. Jest katem i ofiarą. Zresztą przypisałbym bym to wszystkimi postaciom zarysowanym przez duet Faruga – Holewińska. To już nie społeczeństwo podzielone na pół, to nieustająca zabawa w kata i ofiarę. O tym jak łatwo przychodzi nam ta zabawa widzimy w cudownej aktorskiej żonglerce, w etiudzie Gabrieli Muskały i Sławomiry Łozińskiej. Ale zachwycają i niezwykłe świadomi gestów młodzi panowie – Mateusz Kmiecik i Paweł Brzeszcz”– podkreśla Jacek Górecki na swoim profilu na Instagramie. Czytaj więcej

  • INNE ROZKOSZE – spektakle odwołane

    Teatr Narodowy | Scena przy Wierzbowej im. Jerzego Grzegorzewskiego. Fot. Marta Ankiersztejn

    Z przykrością informujemy, że z powodu choroby w zespole aktorskim spektakle Innych rozkoszy w dniach 28, 29 i 30 października zostały odwołane.

  • Repertuar listopadowy

    Cezary Kosiński (Faust), Hanna Wojtóściszyn (Małgorzata) w FAUŚCIE Johanna Wolfganga Goethego w reż. Wojciecha Farugi. Fot. Marta Ankiersztejn

    Premiera Słodkiego ptaka młodości Tennessee Williamsa w reżyserii Małgorzaty Bogajewskiej. A ponadto Faust, Czekając na Godota i wiele innych tytułów. 

  • Repertuar październikowy

    Na pierwszym planie: Anna Grycewicz (Wita) w TERMOPILACH POLSKICH Tadeusza Micińskiego w reż. Jana Klaty. Fot. Marta Ankiersztejn

    Oresteja wg scenariusza i w reżyserii Luka Percevala! Premiera 10 października. Wśród tytułów – Termopile polskie, Moralność pani Dulskiej i Zaćmienie w dwóch aktach.

  • ORESTEJA – wybór pierwszych popremierowych recenzji

    Scena zbiorowa. Fot. Mariia Shulga

    Przedstawiamy wybór pierwszych popremierowych recenzji Orestei wg scenariusza i w reżyserii Luka Percevala.

  • Klaudia Gębska z nagrodą główną Festiwalu „m-Teatr”!

    Zuzanna Saporznikow (Agnieszka), Patrycja Soliman (Padawanka), Kinga Ilgner (Magda), Anna Lobedan (Kasandra), Aleksandra Justa (Rebecca), Edyta Olszówka (Kamila) w MĘŻCZYŹNI OBJAŚNIAJĄ MI ŚWIAT Rebekki Solnit w reż. Klaudii Gębskiej. Fot. Karolina Jóźwiak

    Klaudia Gębska za reżyserię spektaklu Mężczyźni objaśniają mi świat Rebekki Solnit, wg scenariusza Mariusza Gołosza otrzymała główną nagrodę 16. Festiwalu Koszalińskie Konfrontacje Młodych „m-Teatr”!

  • Repertuar grudniowy

    Centralnie: Beata Fudalej (Ruth Berlau) w SKÓRZE WĘŻA autorstwa i w reż. Artura Urbańskiego. Fot. Krzysztof Bieliński

    Premiera 451° Fahrenheita wg Raya Bradbury’ego w reżyserii Jana Klaty! Wśród tytułów: Skóra węża. Bilety na 451° Fahrenheita dostępne będą wkrótce.

  • TEATR DLA SENIORÓW I STUDENTÓW

    Karol Pocheć (Książę Józef), Danuta Stenka (Katarzyna) w TERMOPILACH POLSKICH Tadeusza Micińskiego w reż. Jana Klaty. Fot. Karolina Jóźwiak

    Wśród propozycji – Termopile polskie. Na jeden dokument uprawniający do zniżki przysługują dwa bilety w cenach promocyjnych. Zapraszamy!

  • ORESTEJA z Honorowym Patronatem Ambasady Belgii

    ORESTEJA wg scenariusza i w reżyserii Luka Percevala, grafika: Mat Kubaj / Archiwum Artystyczne Teatru Narodowego

    Ambasada Belgii objęła honorowym patronatem premierę ORESTEI wg scenariusza i w reżyserii Luka Percevala, jednego z najważniejszych europejskich twórców teatralnych. 

  • Co się dzieje w naszych umysłach i sercach?

    Hanna Wojtóściszyn (Ifigenia), Danuta Stenka (Hekuba) w ORESTEI wg scenariusza i w reż. Luka Percevala. Fot. Mariia Shulga

    Luk Perceval przygotował spektakl Oresteja według własnego scenariusza na motywach trylogii Ajschylosa. Premiera odbyła się 10 października. 

  • Jan Klata z Nagrodą im. Cypriana Kamila Norwida!

    TERMOPILE POLSKIE – próby: Jan Klata (reżyser). Fot. Marta Ankiersztejn

    Jan Klata został uhonorowany Nagrodą im. Cypriana Kamila Norwida za reżyserię, adaptację i opracowanie muzyczne spektaklu Termopile polskie Tadeusza Micińskiego.

  • Vouchery do Teatru Narodowego

    Voucher do Teatru Narodowego. Fot. Marta Ankiersztejn

    Długoterminowe vouchery do Teatru Narodowego to wyjątkowy podarunek. Są dostępne online oraz w kasach Teatru. 

  • Rezydencja artystyczno-badawcza w TN

    Mykyta Poliakov. Fot. Imra Tzariowa

    Już jesienią swoją rezydencję artystyczno-badawczą w Teatrze Narodowym odbędzie Mykyta Poliakov, ukraiński reżyser teatralny i dyrygent. 

  • Z ogromnym smutkiem żegnamy Jana Frycza

    Jan Frycz, aktor Teatru Narodowego. Fot. Marta Ankiersztejn

    Jan Frycz zmarł 15 sierpnia 2026 roku. Był jednym z najwybitniejszych polskich aktorów.

  • Podsumowanie sezonu 2025/2026

    Scena zbiorowa, na pierwszym planie: Jerzy Radziwiłowicz (Król) w TERMOPILACH POLSKICH Tadeusza Micińskiego w reż. Jana Klaty. Fot. Karolina Jóźwiak

    Zakończyliśmy pierwszy sezon pod dyrekcją Jana Klaty. Przygotowaliśmy 5 premier, zagraliśmy 417 przedstawień, a odwiedziło nas 87 567 widzek i widzów. Dziękujemy za ten wspólny czas!

     

  • MORALNOŚĆ PANI DULSKIEJ – popremierowe recenzje

    Hanna Wojtóściszyn (Hanka), Kamil Mrożek (Zbyszko Dulski), Małgorzata Kożuchowska (Pani Dulska). Fot. Tobiasz Papuczys

    „Anna Augustynowicz odczytała Moralność pani Dulskiej wprost fantastycznie”, „wybitna jest Małgorzata Kożuchowska w roli tytułowej” – przedstawiamy wybór popremierowych recenzji. 

  • Za fasadą | premiera MORALNOŚCI PANI DULSKIEJ

    Michalina Łabacz (Mela Dulska), Małgorzata Kożuchowska (Pani Dulska) w MORALNOŚCI PANI DULSKIEJ Gabrieli Zapolskiej w reż. Anny Augustynowicz. Fot. Tobiasz Papuczys

    Koncert hipokryzji i pozorów – co kryje się za fasadą? Moralność pani Dulskiej Gabrieli Zapolskiej w reżyserii Anny Augustynowicz, z Małgorzatą Kożuchowską w roli tytułowej.  

  • Rozmowa z Anną Augustynowicz

    MORALNOŚĆ PANI DULSKIEJ – próby: Anna Augustynowicz – reżyserka. Fot. Marta Ankiersztejn

    „Salon państwa Dulskich jest kryjówką, ale także ringiem" – mówi Anna Augustynowicz, reżyserka Moralności pani Dulskiej Gabrieli Zapolskiej.

  • „KLASA TN. Pierwszy dzwonek” – finał 5. edycji!

    Zakończyliśmy tegoroczną, 5. edycję projektu edukacyjnego „KLASA TN. Pierwszy dzwonek” z udziałem uczennic i uczniów warszawskiej Szkoły Podstawowej nr 211. 

  • „KLASA TN. Drugi dzwonek” – finał 5. edycji!

    Za nami finał 5. edycji projektu „KLASA TN. Drugi dzwonek”! 10 czerwca odbyły się pokazy warsztatowe XLIX LO z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Johanna Wolfganga Goethego.

  • PROWADŹ SWÓJ PŁUG... – wybór recenzji

    Jacek Mikołajczak (Wielka Stopa), Mirosław Konarowski (Prezes), Dominika Kluźniak (Janina Duszejko), Piotr Grabowski (Komendant) w spektaklu PROWADŹ SWÓJ PŁUG PRZEZ KOŚCI UMARŁYCH Olgi Tokarczuk w reż. Ewy Platt. Fot. Przemysław Jendroska

    Recenzje po premierze: „Spektakl gęsty od emocji i wizualnych metafor”, „postać Duszejki w kreacji Dominiki Kluźniak tchnie autentyzmem”, „świetny spektakl Ewy Platt”.

  • Wystawieni na strzał. Rozmowa z Ewą Platt

    PROWADŹ SWÓJ PŁUG PRZEZ KOŚCI UMARŁYCH Olgi Tokarczuk – próba: Ewa Platt (reżyseria). Fot. Marta Ankiersztejn

    Ewa Platt inscenizuje Prowadź swój pług... Olgi Tokarczuk. „Duszejko nie chce popaść w szaleństwo tego świata – mówi o głównej bohaterce reżyserka. – A jest to świat, którym rządzi wieczne polowanie”.

  • Świat, którym rządzi wieczne polowanie

    Dominika Kluźniak (Janina Duszejko) w spektaklu PROWADŹ SWÓJ PŁUG PRZEZ KOŚCI UMARŁYCH Olgi Tokarczuk w reż. Ewy Platt. Fot. Przemysław Jendroska

    Prowadź swój pług przez kości umarłych na podstawie powieści Olgi Tokarczuk w reżyserii Ewy Platt. Premiera odbyła się 25 kwietnia na dużej scenie Teatru.

  • MĘŻCZYŹNI OBJAŚNIAJĄ MI ŚWIAT – wybór recenzji

    Aleksandra Justa (Rebecca) w MĘŻCZYŹNI OBJAŚNIAJĄ MI ŚWIAT Rebekki Solnit w reż. Klaudii Gębskiej. Fot. Karolina Jóźwiak

    „Doskonale mapuje drogę, jaką przebyło samo pojęcie mansplainingu”, „świetnie balansuje między humorem a powagą” – przedstawiamy wybór popremierowych recenzji. 

  • Jesteś wolna, ważna, potrzebna

    Klaudia Gębska, reżyserka MĘŻCZYŹNI OBJAŚNIAJĄ MI ŚWIAT Rebekki Solnit. Fot. Marta Ankiersztejn

    „Chcemy odzyskać to słowo – feminizm, chcemy, by niosło ze sobą równość, empatię, zrozumienie” – mówi Klaudia Gębska, reżyserka spektaklu Mężczyźni objaśniają mi świat Rebekki Solnit.

  • Słowa mają moc

    Zuzanna Saporznikow (Agnieszka), Patrycja Soliman (Padawanka), Kinga Ilgner (Magda), Anna Lobedan (Kasandra), Aleksandra Justa (Rebecca), Edyta Olszówka (Kamila) w MĘŻCZYŹNI OBJAŚNIAJĄ MI ŚWIAT Rebekki Solnit w reż. Klaudii Gębskiej. Fot. Karolina Jóźwiak

    „Słowa mają moc” – pisze Rebecca Solnit. Twórcy spektaklu Mężczyźni objaśniają mi świat zastanawiają się, jak nazywać rzeczywistość i jak wyznaczać granice.

  • DZIADY – 10 lat od premiery

    Paulina Szostak (Anioł), Grzegorz Małecki (Gustaw-Konrad), Paulina Korthals (Anioł) w DZIADACH Adama Mickiewicza w reż. Eimuntasa Nekrošiusa. Fot. Krzysztof Bieliński

    Na 250-lecie Teatru Narodowego Eimuntas Nekrošius, litewski poeta sceny, wystawił Dziady. Zapraszamy do obejrzenia materiału wideo o tym niezwykłym przedstawieniu.

  • FAUST zza kulis

    FAUST Goethego w reż. Wojciecha Farugi zza kulis: scena zbiorowa. Fot. Marta Ankiersztejn

    Faust z innej perspektywy! Zaglądamy za kulisy przedstawienia w reżyserii Wojciecha Farugi. Zdjęcia Marty Ankiersztejn – świadectwo chwili. 

  • NIEWYCZERPANY ŻART – wybór recenzji po premierze

    Paweł Brzeszcz (Gangster), Robert Czerwiński (Don Gately), Hubert Woliński (Gangster) w NIEWYCZERPANYM ŻARCIE Davida Fostera Wallace’a w reż. Kamila Białaszka. Fot. Karolina Jóźwiak

    „Spektakl wydaje się trafiać ze swoim szaleństwem w sedno współczesności”, „Wszystkie kreacje aktorskie są imponujące” – przedstawiamy wybór popremierowych recenzji.

  • Algorytm. Rozmowa z Kamilem Białaszkiem

    NIEWYCZERPANY ŻART – próby: Kamil Białaszek (reżyser). Fot. Marta Ankiersztejn

    „To opowieść o ambicji, która przeradza się w rodzaj uzależnienia. Szukamy czegoś, co nas odetnie od bodźców. Jedną z tych rzeczy jest algorytm” – mówi reżyser Niewyczerpanego żartu.

  • Z ogromnym smutkiem żegnamy Piotra Cieplaka

    Piotr Cieplak. Fot. Marta Ankiersztejn

    Odszedł nasz Przyjaciel i Mistrz – Piotr Cieplak. Składamy najszczersze kondolencje Rodzinie, Bliskim oraz wszystkim, dla których Jego sztuka była drogowskazem.


  • TERMOPILE POLSKIE – wybór popremierowych recenzji

    Karol Pocheć (Książę Józef), Paweł Paprocki (Dąbrowski), Anna Grycewicz (Wita), Cezary Kosiński (Kościuszko) w TERMOPILACH POLSKICH Tadeusza Micińskiego w reż. Jana Klaty. Fot. Karolina Jóźwiak

    „Termopile polskie są spektaklem niebezpiecznie współczesnym”, „Jan Klata swoją dyrekcję otwiera spektakularnie” – wybór recenzji po premierze.

  • TERMOPILE POLSKIE z innej perspektywy

    TERMOPILE POLSKIE Tadeusza Micińskiego w reżyserii Jana Klaty | fotografia zza kulis: Anna Grycewicz (Wita). Fot. Marta Ankiersztejn

    Przygotowania, scena widziana zza kulis, spojrzenie z innej perspektywy – przedstawiamy zdjęcia zza kulis Termopil polskich autorstwa Marty Ankiersztejn.   

  • Bartłomiej Kiełbowicz | KRAJ(OBRAZ)WOJNY

    KRAJ(OBRAZ)WOJNY | wystawa Bartłomieja Kiełbowicza towarzysząca premierze TERMOPIL POLSKICH Tadeusza Micińskiego w reż. Jana Klaty. Fot. Marta Ankiersztejn

    Towarzysząca spektaklowi Termopile polskie w reżyserii Jana Klaty wystawa/interwencja Bartłomieja Kiełbowicza to opowieść o współczesności zdeterminowanej przez historię.

  • Przeklęty los | premiera TERMOPIL POLSKICH

    Scena zbiorowa, centralnie: Karol Pocheć (Książę Józef) w TERMOPILACH POLSKICH Tadeusza Micińskiego w reż. Jana Klaty. Fot. Karolina Jóźwiak

    Przeklęty los naszej części Europy, pytania o narodową wspólnotę – premiera Termopil polskich Tadeusza Micińskiego w reżyserii Jana Klaty 22 listopada z okazji 260-lecia Teatru Narodowego.

  • 260 lat Teatru Narodowego!

    PORTRET WOJCIECHA BOGUSŁAWSKIEGO, Józef Reichan, 1798 (domena publiczna)

    260 lat temu, 19 listopada 1765 roku, zespół polskich aktorów dał premierę Natrętów Józefa Bielawskiego pod kierunkiem autora. 

  • DZIADY zza kulis

    Anna Grycewicz (Dusza), Grzegorz Małecki (Gustaw-Konrad) w DZIADACH Adama Mickiewicza w reż. Eimuntasa Nekrošiusa. Fot. Marta Ankiersztejn

    Intrygujący świat Dziadów Eimuntasa Nekrošiusa w obiektywie Marty Ankiersztejn. Przedstawienie litewskiego mistrza teatru do dzisiaj pozostaje w naszym repertuarze. 

  • Wspominamy Jerzego Grzegorzewskiego

    JERZY GRZEGORZEWSKI – WSPOMNIENIE | kadr z materiału wideo

    Wspominamy jednego z najoryginalniejszych inscenizatorów polskiej sceny. 9 kwietnia przypada 20. rocznica śmierci Jerzego Grzegorzewskiego. Zachęcamy do obejrzenia materiału wideo.

  • Trzytomowa publikacja o Jerzym Grzegorzewskim

    Wieczór promocyjny trzytomowego wydawnictwa poświęconego Jerzemu Grzegorzewskiemu | Teatr Narodowy, Scena przy Wierzbowej, 29 stycznia 2024. Fot. Marta Ankiersztejn

    Składają się na nią – wielokrotnie nagradzana To. Biografia Jerzego Grzegorzewskiego Maryli Zielińskiej oraz album fotograficzny Jerzy Grzegorzewski 1939–2005 pod red. Janusza Górskiego.

  • Spektakle Teatru Narodowego online

    Marcin Hycnar (Fuks), Robert Jarociński (Tolo), Małgorzata Kożuchowska (Lena), Zbigniew Zapasiewicz (Leon), Kamilla Baar (Lulusia), Oskar Hamerski (Witold) w KOSMOSIE Witolda Gombrowicza w reżyserii Jerzego Jarockiego. Fot. Stefan Okołowicz

    Wśród telewizyjnych wersji spektakli dostępnych online: Sędziowie w reż. Jerzego Grzegorzewskiego, Kosmos i Miłość na Krymie w reż. Jerzego Jarockiego, Śluby panieńskie w reż. Jana Englerta.

  • SZTUKA ROZMOWY. Podcast Teatru Narodowego

    Podcast Teatru Narodowego SZTUKA ROZMOWY

    Jak buduje się artystyczne relacje? Rozmowy z aktorkami i aktorami Teatru Narodowego. Zapraszamy do słuchania!

  • WYKŁADY OTWARTE Teatru Narodowego online (audio)

     Tomasz Sapryk (Grabarz), Mateusz Rusin (Józef Leon Girtak), Jerzy Radziwiłowicz (Pułkownik Manfred hr. Giers) w BEZIMIENNYM DZIELE Stanisława Ignacego Witkiewicza w reżyserii Jana Englerta. Premiera w Teatrze Narodowym 2 marca 2013. Fot. Andrzej Wencel

    Wykłady Teatru Narodowego online dotyczące badań nad twórczością wielkich osobowości polskiej kultury.